poniedziałek, 11 marca 2013

my irish... wolfhound

udało mi się w ostatniej chwili :)Tym razem w roli modela Borysek- moje irlandzkie cudo idealnie wkomponował się w tematykę wyzwania na SP  - Święto Patryka



wyszło mediowo i ... zielono:)

3 komentarze:

origata1 pisze...

Nigdy nie byłam w Irlandii, ale gdy słyszę Zielona Irlandia, to właśnie taką barwę sobie wyobrażam.

Chimera pisze...

Ale zielono (kocham ten kolor) i jeszcze taki przystojny model, bardzo mi się ten scrap podoba, boski jest :D

nimucha pisze...

Śliczny! I, rzeczywiście, bardzo irlandzki :)